Tworząc ten sos miałem w głowie klasyk, jeśli chodzi o sos na żółtkach czyli sos berneński. Moja wersja nie posiada klarowanego masła, ani marynowanej wcześniej w occie szalotki. Ale uwierzcie mi też będzie pyszka, a wszystko przez dodanie do niego pasty z yuzu i miso, która wykręca smak i podbija nasze kubki smakowe.
Co potrzebujesz:
żółtka jaj – 4 szt.
olej roślinny – 100 ml
sok z cytryny albo ocet jabłkowy – 1 łyżka
musztarda Dijon – 1 łyżeczka
pieprz ziarno – do smaku
sól – do smaku
pasta yuzu z miso – 2 łyżeczki
Sposób przygotowania:
Na samym początku rozbij jajka i oddziel białka od żółtek.
Następnie żółtka ubijaj w misce nad garnkiem z wodą, czyli tzw. kąpiel wodna., dodaj do nich musztardę oraz ocet albo sok z cytryny.
Jeśli żółtka zaczną zmieniać barwę na jasno – żółtą, dodawaj powoli olej, małym strumieniem tak aby powstała emulsja.
Dopraw solą i świeżo mielonym pieprzem.
- oczywiście można zrobić ten sos na klarowanym maśle, tylko wyjdzie na pewno drożej
- jeśli nie masz pasty miso z yuzu, dodaj oddzielnie pastę miso i skrop więcej soku z cytryny, albo z limonki, a czasem dobrym wyjściem będzie nawet pomarańcza!
Najlepiej smakuje z grzybami (jak na zdjęciu) ale sprawdzi się również z pieczonym kalafiorem. Warto dodać do dania olej chili, który łatwo można stworzyć w domu.
Smacznego!







Dodaj komentarz